Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Wampiry  (Przeczytany 2194 razy)

Offline Elwin

  • Skrzat Leśny
  • Wiadomości: 138
  • Reputacja: 0
Wampiry
« dnia: Listopad 13, 2006, 13:48:24 »
Co sądzicie o wampirach oraz jakie wampiry uważacie za najfajniejsze, bo jak wiadomo co świat/system/film/książka to wampiry są inne, mają inne moce, inne ograniczenia oraz inne zachowanie. Mam nadzieje, że napiszecie tu coś o swoich ulubinych wampirach i jakie wampiry chcielibyście zobaczyć. Ciekawe co wyjdzie z tego ale mam nadzieje że znajdzie się pare osób które napiszą coś i dzięki temu może będzie można rozwinąć temat na inne stwory albo rasy. Pozdrawiam wszystkich i życze fajnych pomysłów.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2008, 12:49:27 wysłana przez Elwin »
Given the choice, whether to rule a corrupt and failing empire; or to challenge the fates for another throw - a better throw - against one's destiny... what was a king to do? But does one even truly have a choice? One can only match, move by move, the machinations of fate... and thus defy the tyrann

Offline Vegari

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 0
    • http://biker-mice-forever.blog.onet.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 13, 2006, 19:45:10 »
Wampiry....cóż jedna z moich ulubionych ras.Potężne,trudne do zabicia,niekiedy piękne,innym razem odrażające.Bardzo skomplikowana rasa.Co świat to inne zdolności inny wygląd.

Moje ulubione wampiry książkowe to oczywiście opisane w Kronikach Wampirzych,no i rzecz jasna sam Wielki Dracula.Dlaczego mi się podobają?Proste są niekiedy bardziej ludzkie od samych ludzi.Piękne.eleganckie i o różnych zdolnosciach.Niekiedy postaci tragiczne,pełne sprzeczności,innym razem znowu szaleństwa.

Kolejny typ Wampirów które lubią to typ Pierwszych Nosferatu.Brzydkie,łyse i zalęknione.Dziwne jeśli idzie o Wampiry bo przecież to dumna rasa.

Z Wampira Maskarady najbliżsi sa mi Malkawianie.Cóż niekiedy szaleństwo idzie w parze z geniuszem.

No i przyszedł czas na gry koputerowe.Cóż tu prym wiodł głownie dwa Wampiry,a mianowicie Kain i cieł wampira imieniem Raziel.Ta dwójka jest dla mnie poprostu najlepsza,a w szczegulnosci Raziel.Dlaczego tak jest?Cóż Raziel jest niesamowicie zwinny a Kain nieco ociążały i powolniejszy.Ale nie przeszkadza mi to lubię wszystkich gier z nimi w rolach głónych.

Reasumując.Nie ma wampirów których bym nie lubiła.Wszystkie mają w sobie coś,niezależnie czy to wampiry czy pół wampir czy cienie wampirów.Zawsze będą gdzieś blisko mego serca i tak pozostanie już na zawsze.Pozdrowionka ^^
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2008, 12:53:57 wysłana przez Sectumsempra »
Od cnoty Gryfonów Kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów Chroń nas Slytherinie![/b]

Offline Flamir

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1201
  • Reputacja: 5
  • Mandaty na zlocie: 2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 15, 2006, 10:07:35 »
Cytuj
Kolejny typ Wampirów które lubię to typ Pierwszych Nosferatu.Brzydkie,łyse i zalęknione.Dziwne jeśli idzie o Wampiry bo przecież to dumna rasa.


Ja takich za wampirów nie uważam bardziej za wychudłych orków lub trolli albo wilkołaki bez futra :P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2008, 12:55:44 wysłana przez Flamir »
"Ale mamy bajerantów na forum... xD Z Flamem na czele!"

Offline Dark Lord

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1001
  • Reputacja: 3
  • Mandaty na zlocie: 1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 22, 2006, 21:12:38 »
Hmmm.... Wampiry , tak samo jak orkowie byli przedstawiani w filmach, książkach , grach inaczej niektóre po kontakcie z wodą święconą od razu padały (Blade, LoK) , natomiast niektórych woda święcona mogła powstrzymać tylko na bardzo krótki czas (np.w grze Nosferatu) , sprawa tak samo wygląda jeśli chodzi o krzyże i czosnek....Ale co większość  dzieł o wampirach wspólnie przedstawiała to ich paniczny lęk przed promieniami słońca i że mogł paść jedynie po wbiciu kołka osikowego w serce....Moim zdaniem najlepiej ukazano wampiry w filmie UnderWorld tam zostały ukazane jako rasa móciwa,potężna, honorowa , przepełnieni byli ekstrawagancją i dumą i wygrać z nimi mieli jedynie szanse rasa wilkołaków....

ps.Jakby co sorra za błędy i za ciulową składnie zdania / post pisany w pośpiechu ...  :D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2008, 12:58:29 wysłana przez Dark Lord »

Offline Vegari

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 0
    • http://biker-mice-forever.blog.onet.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 23, 2006, 13:46:31 »
Dark mylisz fakty...w LoK chodziło o zwykła wodę a nie o święconą.Sprubój wejść Kainem do rzeki to pogadamy^^ Poza tym coraz bardziej w filmach widać ewolucje wampirów.Nie dosć że są potężniejsze to jeszcze trudniej je załatwić^^ Pozdrowionka^^
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2008, 12:59:26 wysłana przez Sectumsempra »
Od cnoty Gryfonów Kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów Chroń nas Slytherinie![/b]

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2006, 15:11:06 »
Hmm... Wampiry... Zgodze się z Dark Lordem e świetnie zostały one ukazane w filmie Underworld gdzie rasa była bardzo bezwzględna i doąrzyła do celu za wszelką cene. Wampiry w niektórych grach/filmach/książkach są ukazywani jakoby za wodą zwykła nie przepadali chociać w wieżeniach słowianskich wampiry nie czuły strachu przed zwykłą wodą a Wampiry zostały właśnie wymyślone przez dawnych słowian.

Bardzo fajnie wampir był ukazany w filmie Queen of the Damned, gdzie tak jakby pojawił się wampir bardziej nowoczesny który w przeciwieństwie do innych wampirów nie chciał kryć swojej natury i został gwiazdą muzyki przyznając się do tego że jest wampirem przez co wkurzył inne wampiry i m.in. swojego stwórce.

Większość wampirów ukazanych w Blade moim zdaniem była nazwyt chaotyczna nie wszyscy ale większość gdyż zazwyczaj rzucali się na Blade całą grupą nie myśląc przed tym o żadnym planie, atakują bezsensownie i chaotycznie a Blade ich siekał natychmiast.

A tak naprawde jedyny wampir odpowiadający wierzenią słowian i który jest znany przez wszystkich do dziś to Hrabia Dracula który w różnych przekładach różni się od siebie ale ten jego pierwowzór był właśnie wzorowany na wiarze słowian i z niego można brać cechy prawdziwego wampira, no ale rasa wampirów ulepszała się przez wieki no i wsumie dobrze że tak się stało gdyż gdyby każdy wampir byłby identyczny rasa ta nie była by tak ciekawa
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline B@dB0y

  • Nasionko Lasu
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
    • http://www.paranormalnie.cba.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 04, 2008, 01:17:00 »
To że wampir boi się promieni słonecznych jest wytworem tylko i wyłącznie mitycznym legend baśń i tak dalej, i jest to oczywiście nie prawdą

Na świecie i nawet w Polsce istnieje wiele sekt wampirów, którzy piją krew i potrafią ugryźć szyję tak by przebić tętnice

Rodzaj wampirów który istnieje do dziś i piję krew jest między innymi  "sang" lub w przypadku kobiet "sangi"
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez B@dB0y »

Offline Sheyna

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 61
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 29, 2008, 08:43:04 »
Ja jestem wielką fanką twórczości Anny Rice i moim ulubionym wampirem z cyklu "Kronik wampirów" jest Louis de Pointe du Lac. Wampiry u Rice nie są wiecznie głodnymi krwiopijcami, notorycznymi mordercami czy też ożywionymi trupami. Są czymś więcej, tzn. niezwykłymi istotami o niezwykłej wrażliwości, która wielokrotnie przewyższa wrażliwość ludzką, które są targanymi sprzecznymi emocjami od miłości przez rozpacz do nienawiści... Tutaj wampiry nie są bohaterami negatywnymi czy też pozytywnymi, próżny i okrutny Lestat skrywa tajemnicę, która czyni go słabszym od człowieka i dla wielu czytających może on być postacią pozytywną, która dodatkowo wzbudzi naszą litość i współczucie. Wampiry u Rice to przede wszystkim istoty piękne, w których jednak widać smutek, zadumę i refleksje nad wiecznie upływającym czasem, nad niemożliwością porzucenia nie tylko własnego ciała, ale i uczuć. Zresztą - każdemu kto nie czytał "Wywiadu z wampirem", "Królowej Potępionych" czy "Lestata" szczerze i gorąco owe książki polecam :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Sheyna »
"I have made the most important discovery of my career-the most important discovery of my life.It is only in the mysterious equations of love that any logic or reason can be found.You are the only reason I am.You are all my reasons.Thank You."

Offline Risa

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 156
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 29, 2008, 11:15:02 »
Moim zdaniem Vampir wygląda zupełnie jak człowiek o bardzo bladej cerze, lekkim owłosieniu na dłoniach no i oczywiście kłach. Może powiecie, że jestem wariatką, ale ja w Vampiry wierzę, z resztą czemu miałabym nie wierzyć jedni wierzą w Boga inni mogą w Vampiry (; . Moim zdaniem Vampiry nie zabijają bo daje im to świetną zabawę, Vampy zabijają bo muszą, bowiem bez krwi sami by zginęli. Istoty te przepełnione są żalem, jednak często bardzo dobrze to ukrywają. I te historie o kołku, czosnku i podobnych t dla mnie zwykłe bajki, Vampirom nic to nie zrobi, jedynym zagrożeniem dla niego jest światło słoneczne, bo przecież są to panowie nocy.

Nie wiem, być może się myle, ale ja tak właśnie widzę Vampiry, może to podświadome, a może tylko intuicja, nie umiem na to odpowiedzieć, bowiem ani jednego nie miałam okazji zobaczyć... ale to nie wyklucza tego, że nie mogę w nie wierzyć, większość ludzi Boga też nie widziało a i tak w niego wierzy, więj ja też mam do tego prawo (: .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Risa »

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 02, 2009, 15:12:32 »
Świetnie wampiry przedstawia w swoich książkach Stephanie Meyer. Teraz do kina wchodzi ekranizacja jej książki "Zmierzch". Ja już jestem po trzech częściach. Ale jeżeli chodzi o to jak je przedstawia jest to całkiem inny wizerunek. Nigdy się z takim nie spotkałam ale bardzo mnie urzekł.
Polecam "Zmierzch" miłośnikom Wampirów...jednak książkę nie film. Bo ekranizacja rozczarowuje. Ostrzegam :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Sheyna

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 61
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 02, 2009, 20:53:31 »
Szkoda tylko, że tak jak w przypadku innych dobrych książek i ich autorów, najpierw promuje się film, a dopiero później książkę, bo wiele osób jak właśnie przeczyta, że film jest be, to może nie chcieć chwycić po fundamenty. Cały smaczek polega na tym właśnie, aby pierw poznać książkę, a później film. Tak samo ja nikomu nie polecałabym filmu "Wywiad z wampirem", bo pomimo smakowitego Brada Pitta, film ogólnie zniszczono, a książka jak pisałam jest fascynująca.

Ja "Zmierzchu" jeszcze nie poznałam, ani książki ani filmu. Na film chyba się nie wybiorę, bo troszkę Robert Pattinson wydaje mi się za bardzo ckliwy i taki, hmm... nie podoba mi się on ogólnie, a to już ważny powód jak dla mnie, aby nie obejrzeć z nim filmu ;-D Ale książkę chyba przeczytam, skoro Nacia i inni recenzenci ją polecają ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Sheyna »
"I have made the most important discovery of my career-the most important discovery of my life.It is only in the mysterious equations of love that any logic or reason can be found.You are the only reason I am.You are all my reasons.Thank You."

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 05, 2009, 19:21:45 »
"Zmierzch" ma faktycznie beznadziejna obsadę aktorską, nie pasuje do postaci. Wampiry u Meyer są bardzo blade i piękne...a w filmie nawet nie są blade:/
Po za tym bardzo nagięto fabułę.
Obyczaje filmowych Vampów też różnią się od bohaterów książki....
Książkę już mam dawno za sobą film nie dawno. I cieszę się, że to taka kolejność.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 13, 2009, 11:58:57 »
Skoro tu nawiazujecie do filmu "Zmierzch", to muszę stwierdzić, ze obsada była dobra (chociaż główną laskę bym zmienił). Załamuje ręcę jak słysze baby, które twierdzą "aktorzy byli do dupy... Ten koleś w ogóle przystojny nie był!". Ehhh...
Jak na wampirów pasowała mi ta ekranizacja tylko... W świetle zaczynali się świecić jak diamenciki :p W ogóle nie po mojej myśli, gdzie im skóra powinna schodzić a promienie parzyć,
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Shade

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 887
  • Reputacja: 16
  • Stalker kitten is watching you
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 13, 2009, 22:22:29 »
Cytat: "KubVard"
W świetle zaczynali się świecić jak diamenciki :p W ogóle nie po mojej myśli, gdzie im skóra powinna schodzić a promienie parzyć,
No w książce się właśnie świecą w słonecku.

Zaczynam czytać "Księżyc w nowiu" ;) Odpowiada mi wizerunek wampirów przedstawionych przez Stephanie Meyer. Te wampiry są takie... ludzkie. Choć też nie we wszystkim.
Czy lubię wampiry? Uwielbiam, ubóstwiam. Choć nie wierzę. Ich potęga, długowieczność, "mroczność" strasznie mnie fascynują. To niesamowite istoty. Podziwiam je, ale nie chciałabym być wampirem... Nieśmiertelność to nie dla mnie.
Ulubiony wampir? Na razie niepodzielnie pierwsze miejsce zajmuje Alucard. Po prostu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez shade »
Design your universe

Offline Seraphis

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 2
  • Space Cowboy
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Lubań / Opole
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 26, 2009, 20:34:01 »
Wszystko jest indywidualnym podejsciem autora.

Zaczelo sie od Drakuli - Nosferatu prosto z Transylwanii z paskudnym wygladem, dlugimi pazurami i klami. Mocny widok dzialal swietnie na wyobraznie ludzi, ktorzy wierzyli we wszystkie mity i legendy. Gosc zrobil sie potwornie popularny, a jako protoplasta wampiryzmu ustawia sie go jako sztampowy przyklad "jak powinien wygladac wampir".

Potem wychodzilo duuuuzo roznych "wampirow" (tu juz tylko wspomne o tych we wspolczesnych wizjach): Blade, Hellsing, Bloodrayne, "wywiad z wampirem", itp..

Kiedys byl fajny serial brytyjski o wampirach.. Blood Ties, bardzo fajny, ale chyba nie bylo do niego polskich napisow ;-) Malo popularny w Polsce :-) Ale goraco polecam :-P
"He was always alone..
Always by himself..
Never anyone to share the game..
He lived in another world..
He was that kind of guy.

Are you living in the Real World..?"