Zaopatrzyłam się ostatnio w trylogię Era Pięciorga (udało mi się dostać ją w pakiecie w promocji; wychodziło jakoś ok. 31zł za sztukę, więc całkiem niedrogo jak na książki Canavan), jednak na razie nie mam czasu jej czytać jeszcze... Zdaje się, że ta seria kładzie nacisk bardziej na historię, więc może być jeszcze fajniejsza. No nic, zobaczymy 
Właśnie od tej trylogii pani Canavan zaczęłam czytać. Osobiście mam dwie części w domu, czekam na dostawę pod choinką w postaci trzeciej części.
Najbardziej w tej trylogii podobał mi się sposób przedstawienia Bogów, ludzi nieśmiertelnych i tzw. Białych, najwyższych kapłanów Cyrklian. Nie mogę narzekać, żeby książki te mnie nie "wciągnęły", jednak nie jest to mój ukochany Pratchett. Osobiście wolę czytać właśnie taką fantastykę, wesołą, pełną ciekawych, zwariowanych przygód ("Obyś żył w ciekawych czasach!"), nie tak bardzo poważnych, jak w przypadku Trudi Canavan. Nie mniej jednak, bardzo cenię sobie jej książki. Za sam fakt, że jest to typowa FANTASTYKA, a nie science - fiction, za którym aż tak bardzo nie przepadam

Świat Dysku !! uwielbiam, kiedyś czytałam dużo, potem stwierdziłam że chyba z tego wyrosłam, ale ostatnio znowu zaczęłam czytać (mam w domu kikanaście ksiażek Pratchett'a) i dalej bardzo mi się podoba, poprawia humor, dowcip w moim stylu i fantastyka jak ulał dla mnie, bez cudownych bohaterów, pięknych księżniczek czy pretensjonalnych napuszonych herosów itp. czyli jakby wygladał świat fantasy gdyby naprawdę istniał, polecam gorąco, lektura odpowiednia od 10 do 110 lat
Myślę, że dzieci w wieku 10 lat nie są zbyt dojrzałe do czytania Pratchett'a. Dla większości ludzi, niestety muszę stwierdzić, jest to literatura trudna, pełna sarkazmu i ironii, którą tak ukochał sobie pan Terry. Posiadam niestety tylko 3 jego dzieła, aczkolwiek przeczytałam ponad 25 jego pozycji i śmiem twierdzić, że trzeba do niego dorosnąć, być bardziej posuniętym w latach, szczególnie ze względu na odwołania do szeregu różnych informacji choćby z polityki światowej,. Nastolatkowi bez wiedzy w zakresie np. historii kontynentów, bądź samej kultury znajdujących się w nich krajów, ciężko jest zrozumieć, o co chodzi autorowi ;-)
Mam nadzieję, że się zbytnio nie rozpisałam ;P