1. Związki partnerskie - dlaczego tak? Dlaczego nie?Jestem za prawnym formalnym uznawaniem związków partnerskich homoseksualistów (niekoniecznie o nazwie 'małżeństwo'), by mieli podobne prawa jak małżeństwa heteroseksualne. Poprzeć moje zdanie mogę faktem, iż homoseksualizm i biseksualizm są uznane za takie same orientacje seksualne jak heteroseksualizm, a według klasyfikacji chorób ICD-10 oraz DSM-IV żadna orientacja sama w sobie nie jest uznawana za zaburzenie psychiczne. Odpowiadając na często spotykane wypowiedzi typu 'skoro chcą pozwolić gejom, niech pozwolą też zoofilom', pragnę zauważyć, że zoofilia (jak i wiele innych tego typu zboczeń, które wykorzystywane są jako argument przeciwny rejestracji związków partnerskich homo) jest zaburzeniem, a nie orientacją seksualną.
EDIT: A w sumie to zgadzam się w tej sprawie z Ev.
2. Adopcja przez pary homoseksualne - dlaczego tak? Dlaczego nie?Jestem na nie. Przynajmniej na razie (czyli prawdopodobnie przez kolejne kilkadziesiąt lat, a nawet i dłużej, może na zawsze), dopóki w społeczeństwie nie będzie spontanicznego, dobrowolnego przyzwolenia na takie adopcje oraz ich akceptacji.
3. Parady równości - dlaczego tak? Dlaczego nie?Parady równości to w wydaniu Polaków karykatura prawdziwych parad. Parada równości powinna być wspólnym radosnym świętem (np. rocznicy nadania jakichś tam praw gejom) homo/bi/hetero, a nie idiotyczną walką o nadanie tych praw. Uliczne ukazywanie swojej orientacji seksualnej w tak jak to się dzieje obecnie, jest odbierane negatywnie przez resztę społeczeństwa (nie dziwne, skoro tańcuje nam przed nosem facet w stroju sado-maso, co ma w rzeczywistości mało wspólnego z homoseksualizmem). Geje i lesbijki powinni walczyć o swoje prawa w sądach. Parady może były potrzebne kiedyś, aby przełamać tabu. Teraz są zdecydowanie zbędne.
4. Homoseksualizm - czy jest to normalne? Choroba? Jak to oceniasz?Nawiązując do poprzednich wypowiedzi, napiszę, że moim zdaniem jest to naturalne, ale niekoniecznie normalne w aspekcie społecznym. Homoseksualizm to nie choroba. Jednak przez ogół nie jest uważany za normalny, a jak wiadomo normalnym jest to, co jest za takie uważane przez większość. Dlaczego jest naturalny? Ponieważ jest to stan emocjonalny, psychiczny, który nie wymuszony czynnikami zewnętrznymi.
5. Jak byś zareagował na parę homoseksualną całującą się w miejscu publicznym?Raczej bym odwrócił wzrok. Nie z obrzydzenia czy coś, tylko żeby nie wyglądało, że stoję i się patrzę jak ktoś się całuje 
Reaguję tak samo na każdą całującą się parę, bez względu na płeć danych osobników. Ogólnie są czasem takie chwile, że czuję się nieswojo obserwując namiętne pocałunki.
Podsumowując geje i lesbijki są mi obojętni. To nie moja sprawa kto, z kim i w ogóle. Raczej podchodzę do tego z dystansem; emocje we mnie wzbudza brak równości na tle prawa i głupio prowadzona wojna o tę równość, a nie samo gejostwo/lesbijstwo (słowotwórstwo, hehe). Według mnie nie powinno być publicznych kłótni - homo winni mieć normalne prawa, a ostentacyjne okazywanie swojej orientacji mogliby sobie odpuścić.
EDIT: Sorry, że tak długo. Weny nie miałam.